melanz-w-sercu blog - archiwum

strona główna


taaaaaaaaaaaaaaaa......


sto lat mnie tu nie było...ale chyba czas wrócić do pisania.Lubiłam to, to dlaczegoby nie wracać do rzeczy, które nas bawiły,wprawiały w zadume itd...
Niedalej jak wczoraj ktoś bardzo ważny zapytał mnie jaka jest róznica między zakochaniem a miłością. Ja zawsze wiedziałam ze jest różnica, ale gdyby ten Ktos zapytał mnie o to rok temu pewnie jeszcze nie widziałabym jak wielka jest to róznica. Prostując to zagmatfanie-teraz mogę powiedzieć, że w tkwie w miłości.Wczesnieej tylko tkwiłam w zakochaniach.Dziś miłość rozumiem jeszcze inaczej.To jest wspólne troszczenie sie o siebie, to jest oglądanie się na potrzeby drugiej osoby, to jest więź która nawet trudno opisać.To jest słodkość w waznych i mniej waznych problemach.
Teraz oboje spędziliśmy te Święta poza naszymi domami ale RAZEM.Obawiałam sie trochę tych Świąt ale dziś mogę powiedzieć że było Miło:).Mieliśmy piękną choinke (która dalej nam tu jeszcze mruga), jedzenie tez wyszło, prezenty..ogólnie miło spędzony czas.Naprawde czułam się świątecznie.Ptzykro mi tylko było jak sobie myślałam co tam w domu, no ale tak czasem bywa...nie mozemy być wszczedzie gdzie byśmy chcieli...

a tu jak nam jest kochanie :))

IMG_0087.JPG




2006-12-26 21:42:35 skomentuj (0)